Najlepsze pomysły na ciekawe i angażujące zabawy dla dużych rodzin, które zaangażują każdego członka rodziny. Baw się i odkrywaj z dziećmi świat.
Klasyczne bajki dla dzieci: Czerwony Kapturek
- Czerwony Kapturek – Bajki braci Grimm
- Morał bajki „Czerwony Kapturek”
„Czerwony Kapturek” to klasyczna opowieść braci Grimm, która od lat bawi i uczy dzieci na całym świecie. To pełna emocji historia o małej dziewczynce, jej odważnych przygodach w lesie i przebiegłym wilku. Przeczytaj tę bajkę swojemu dziecku i wspólnie przenieście się do świata przygód, ucząc się przy okazji o ostrożności i odwadze. Poniżej znajdziesz pełną wersję tej ponadczasowej historii!
Czerwony Kapturek – Bajki braci Grimm
Była sobie raz mała słodka dzieweczka, którą każdy pokochał, kto ją tylko zobaczył, a najbardziej kochała ją babcia, która nie wiedziała wprost, co jeszcze jej dać. Pewnego razu podarowała jej kapturek z czerwonego aksamitu, a ponieważ bardzo ładnie jej leżał, nie chciała nosić niczego innego. Odtąd nazywano ją więc Czerwonym Kapturkiem. Pewnego dnia matka rzekła do dziewczynki. „Chodź, Czerwony Kapturku, masz tu kawałek placka i butelkę wina. Zanieś to babci, bo słaba jest i niedomaga. Babcia bardzo się ucieszy. Ruszaj w drogę nim nastanie upał, a idź ładnie i nie zbaczaj z drogi, bo inaczej sobie kark utrącisz i babcia niczego nie dostanie. A gdy wejdziesz do izby, nie zapomnij powiedzieć Dzień Dobry i nie rozglądaj się po wszystkich kątach.”
„Wszystko będzie dobrze,” powiedział Czerwony Kapturek z ręką na sercu. Babcia mieszkała w lesie, jakieś pół godzinki od wioski. Gdy dziewczynka szła przez las, spotkała wilka, a ponieważ nie wiedziała, że to takie złe zwierze, wcale się go nie bała. „Dobrego Dnia, Czerwony Kapturku,” powiedział. „Piękne dzięki,” odrzekł Czerwony Kapturek. – „A gdzież to tak wcześnie, Czerwony Kapturku?” – „Do babci.” – „A co niesiesz pod fartuchem?” – „Placek i wino. Wczoraj go piekłyśmy i na pewno chorej babci dobrze zrobi, a wino ją wzmocni.” – „Czerwony Kapturku, a gdzie mieszka twoja babcia?” – „Mieszka w lesie, pod trzema wielkimi dębami, w domku otoczonym leszczynowym żywopłotem, jakiś kwadrans stąd, na pewno wiesz gdzie.,” powiedział Czerwony Kapturek, a wilk pomyślał sobie: „To młode delikatne stworzenie, ten tłuściutki kąsek będzie jeszcze lepiej smakował niż starucha. Musisz je sprytnie podejść, żeby obie zjeść.” Wilk szedł przez chwilę z Czerwonym Kapturkiem, po czym powiedział: „Popatrz, jakie piękne kwiaty rosną wokół nas… Czemu się nie rozejrzysz… Widzę, że nie słyszysz, jak ptaszki słodko śpiewają. Idziesz tak, jakbyś szła do szkoły, a przecież w lesie jest tak wesoło.”
Czerwony Kapturek otworzył oczy i zobaczył, jak promienie słońca tańczą poprzez liście drzew i że wszystko pełne jest pięknych kwiatów. Pomyślał wtedy: „Babci będzie miło, jak jej przyniosę świeży bukiet. Jest jeszcze tak wcześnie, że na pewno przyjdę na czas,” i wtedy zboczył z drogi, ruszył w las i szukał kwiatków. A gdy zerwał jednego, pomyślał zaraz sobie, że troszkę dalej rośnie jeszcze piękniejszy i biegł w jego kierunku zapuszczając się coraz to głębiej w las. A wilk szedł prosto do domu babci. Zapukał do drzwi. „Kto tam?” – „Czerwony kapturek z plackiem i winem. Otwórz.” – „Naciśnij tylko na klamkę,” zawołała babcia, „Jestem tak słaba, że nie mogę wstać.” Wilk nacisnął na klamkę, a drzwi stanęły otworem. Nie mówiąc słowa podszedł prosto do łóżka babci i połknął ją. Potem włożył jej ubrania, włożył czepek, położył się do jej łóżka i zasunął zasłony.
A Czerwony Kapturek biegał za kwiatkami. Gdy zaś już miał ich tyle, że więcej nie mógłby unieść, przypomniała mu się babcia. Ruszył więc w drogę do niej. Zdziwił się, że drzwi były otwarte, a gdy wszedł do izby, zrobiło mu się jakoś dziwnie i pomyślał: „O mój Boże, jakoś mi tu dziś strasznie, a zawsze tak chętnie chodzę do babci.” – po czym zawołał: „Dzień Dobry,” lecz nie usłyszał odpowiedzi. Podszedł więc do łóżka i odsunął zasłony. Leżała tam babcia z czepkiem głęboko nasuniętym na twarz i wyglądała jakoś dziwnie. „Och, babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?” – „Abym cię lepiej mogła widzieć.” – „Och, babciu, dlaczego masz takie wielkie ręce?” – „Abym cię lepiej mogła trzymać” – „Ale dlaczego masz tak strasznie wielki pysk?” – „Abym cię lepiej mogła zjeść!” – Ledwo to powiedział, wyskoczył z łóżka i połknął biednego Czerwonego Kapturka.
Gdy wilk zaspokoił już swoje łaknienie, z powrotem położył się do łóżka, zasnął i zaczął strasznie głośno chrapać. Koło domu przechodził właśnie myśliwy i pomyślał sobie: „Ależ ta stara kobieta chrapie. Muszę zobaczyć, czy coś jej nie dolega.” Wszedł więc do izby, a kiedy stanął przed łóżkiem, zobaczył w nim wilka. „Tu cię mam, stary grzeszniku.,” powiedział, „Długo cię szukałem.,” i już chciał chwycić za swoją flintą, gdy przyszło mu do głowy, że przecież wilk mógł pożreć babcię i może dałoby się ją jeszcze uratować. Dlatego nie strzelił, lecz wziął nożyce i zaczął rozcinać śpiącemu wilkowi brzuch. Kiedy zrobił już parę cięć, zobaczył jak wyziera z niego czerwony kapturek. Jeszcze parę cięć i wyskoczyła dzieweczka wołając: „Ach, jak się bałam. Tak ciemno było w brzuchu wilka!,” a potem wyszła babcia , żywa, choć nie mogła jeszcze złapać oddechu. Czerwony Kapturek szybko przyniósł kamienie i wypełnili nimi brzuch wilka. Kiedy się obudził, chciał wyskoczyć z domu, lecz kamienie były tak ciężkie, że zaraz martwy padł na ziemię.
I wszyscy byli zadowoleni. Myśliwy ściągnął z wilka skórę i poszedł z nią do domu, babcia zjadła placek i wypiła wino, które je Czerwony Kapturek przyniósł, i wyzdrowiała, a Czerwony Kapturek pomyślał sobie: „Do końca życia nie zboczysz sama z drogi i nie pobiegniesz w las, gdy ci mama zabroni.
Powiadają też, że kiedyś, gdy Czerwony Kapturek znowu niósł babci wypieki, zagadnął go inny wilk i próbował go sprowadzić z drogi. Czerwony Kapturek miał się jednak na baczności, poszedł prosto do babci i powiedział jej, że spotkał wilka, co to mu dobrego dnia życzył, ale mu źle z oczu patrzyło: „Gdyby to nie było na środku drogi, to by mnie pożarł.” – „Chodź,”, powiedziała babcia, „Zamkniemy drzwi, żeby nie mógł wejść.” Wkrótce potem zapukał wilk i zawołał: „Otwórz, babciu, to ja, Czerwony Kapturek, przynoszę ci ciasto.” Lecz one były cicho i nie otwierały drzwi. Wtedy wilk obszedł cichaczem parę razy dom, by w końcu wskoczyć na dach. Chciał tam czekać do wieczora, gdy Czerwony Kapturek będzie wracał do domu, skradać się za nim i ciemności go pożreć. Ale babcia odgadła jego plany. Przed domem stało wielkie kamienne koryto. Babcia powiedziała do dziecka: „Weź wiadro, Czerwony Kapturku. Wczoraj gotowałam kiełbasę w tej wodzie, Zanieś ją do koryta.” Czerwony Kapturek nosił wodę tak długo, aż koryto było pełne. Wtedy zapach kiełbasy zaczął unosić się do góry wilkowi przed nosem. Zaczął węszyć i łypać oczami w dół, wreszcie tak wyciągnął szyją,, że dach zaczął usuwać mu się spod nóg, spadł z dachu, dokładnie do wielkiego koryta z wodą i utopił się. Czerwony Kapturek zaś wesoło poszedł do domu, nikt więcej nie czynił mu nic złego.
Morał bajki „Czerwony Kapturek”
„Czerwony Kapturek” to nie tylko pełna emocji opowieść, ale także bajka z ważnym przesłaniem, które możesz omówić ze swoim dzieckiem po jej przeczytaniu. Oto kilka kluczowych lekcji płynących z bajki:
Ostrożność wobec nieznajomych – Historia uczy, że nie powinno się ufać każdemu, kogo spotykamy na swojej drodze, szczególnie jeśli wydaje się być zbyt miły lub ma podejrzane zamiary.
Posłuszeństwo rodzicom – Czerwony Kapturek, słuchając swojej mamy i nie schodząc z wyznaczonej drogi, mogła uniknąć niebezpieczeństw. Bajka podkreśla znaczenie słuchania rad dorosłych.
Konsekwencje naszych wyborów – Zboczenie z trasy w poszukiwaniu kwiatów miało swoje konsekwencje, co pokazuje, że decyzje, nawet te drobne, mogą mieć wpływ na dalszy przebieg wydarzeń.
Pomoc i współpraca – Postać myśliwego przypomina, jak ważne jest niesienie pomocy innym w trudnych sytuacjach.
Omówienie tych morałów z dzieckiem może być świetną okazją do rozmowy o wartościach i zasadach, które warto stosować w codziennym życiu.
Twoje dziecko zacznie mówić po angielsku 💫
Darmowa magiczna książka po polsku i angielsku + wskazówki od ekspertów
Przesyłając formularz, akceptujesz Politykę Prywatności Novakid. Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują Zasady ochrony prywatności Google i Warunki korzystania z usługi
Jaka jest różnica między czasownikami modalnymi "must" a "have to" w języku angielskim? Obydwa znaczą "musieć", więc jak wybrać odpowiedni z nich i jaką wyrażają konieczność? Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jak ich użyć.
Poznaj 10 zasad higieny dla dzieci oraz sprawdzone sposoby ich wprowadzenia. Dowiedz się, jak uczyć higieny w przyjazny i skuteczny sposób.
Dowiedz się, kim są ambasadorowie Novakid i poznaj dzieci, które dzięki naszym lekcjom spełniają swoje marzenia!
Czy Twoje dziecko ma swojego ulubionego misia? A może ma ich kilka? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do grona ulubionych zabawek oraz bohaterów książek i filmów dołączył kolejny miś - Miś Tuliś. Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o serii książek, która podbiła dziecięce serca w prawie 30 krajach na całym świecie - czas nadrobić zaległości.
Bajka dla dzieci znana w Polsce jako „Złotowłosa i trzy misie” na całym świecie znana jest także pod tytułem „Opowieść o trzech niedźwiadkach” lub „Złotowłosa i trzy niedźwiadki”. Często też o tej angielskiej, klasycznej bajce z 1837 mówi się „Opowieść o trzech niedźwiadkach”. Niezależnie od wersji tutyłu, którą się posługujecie w domu, bajka o Złotowłosej i trzech misiach to prawdziwy klasyk wśród literatury dla dzieci. Autorem baśni jest brytyjski autor Robert Southey. Co ciekawe, początkowa wersja bajki różniła się nieco od jej obecnej odsłony. Chcesz dowiedzieć się czym? Koniecznie czytaj dalej nasz wpis o bajce dla dzieci „Złotowłosa i trzy misie”. Dowiedz się, o czym jest ta bajka i sprawdź, jak najlepiej możesz przedstawić ją swojemu dziecku. Czytaj z nami!
Jak rozmawiać z dzieckiem o bajce Śpiąca Królewna? Poznaj morał, motywy i różnice między wersjami Perraulta i braci Grimm.
Baśń o Jasiu i magicznej fasoli nie jest w Polsce aż tak popularna jak bajka o Trzech Małych Świnkach, Pinokio czy Księżniczce na ziarnku grochu. Nie mniej, w anglojęzycznej części świata, opowieść zatytułowana “Jack and the Beanstalk” jest dobrze znana dzieciom już od XVII wieku. Bajka przez lata ewoluowała i doczekała się kilku różnych wersji oraz licznych interpretacji książkowych, filmowych i teatralnych. Najbardziej znaną wersją bajki o Jasiu i magicznej fasoli jest ta opublikowana w 1860 roku w zbiorze bajek Josepha Jacobsa pt. “English Fairy Tales”. Jeżeli ciekawi Cię historia Jasia i magicznej fasoli, a Twoja pociecha chciałaby wiedzieć, co takiego magicznego jest w tej całej fasoli i kim jest tytułowy Jaś, koniecznie przeczytaj nasz wpis. Streścimy tutaj kluczowe wątki tej baśni oraz opowiemy co nieco o głównych bohaterach. Poznaj tę klasyczną opowieść dla dzieci i sprawdź, jaki płynie z niej morał!
Szukasz wierszyków o wiośnie po angielsku, aby dziecko mogło się ich uczyć na pamięć? Kliknij i czytaj dziecięce wiersze o wiośnie po angielsku.










